Rzucając słowa na wiatr bez orientacji, żartobliwie Tworzyli razem bańkę, tak kruchą i słabą, bez żadnej świadomości. Mącili brnęli w to. Rąbek nadziei rozbryzg się po ścianach myśli Bańka niczym ze szkła rozbijając się na kawałki, usunęła cała historie zostawiajac jej puste słowa. Dlaczego nikt nie potrafił przewidzieć? Bo ona nie miała znaczenia. Historia dobiegła więc końca.


Miłość? Dla mnie miłość jest piękna (!) póki kochają obie strony. Potem może stać się bolesna. Ale gdy kocha mężczyzna, kocha kobieta, jest cudowna <3
OdpowiedzUsuńhttp://ci-nnamon-girl.blogspot.com/