Przejdź do głównej zawartości

Za późno..

Odeszła,
Jego oczy wypełniły się łzami,
ich gorąco wypalało policzki,
serce zakuło po raz pierwszy,
poczuł pustkę,
samotność, ból, strasz i pogardę,
pogardę do siebie, niezrozumiałość,
jakby patrząc na siebie z boku,
znienawidził swoją osobę,
poczuł odpowiedzialność,
za jej śmierć,
za jej serce, które oddała,
nie wypełnił pustki,
nie słuchał,
nie zrozumiał,
nie kochał,
nie tęsknił,
nie czuł.
Śmierć stała się ciosem,
zbyt późnym,
serce zostało mu na dłoniach,
którego wcześniej nie dostrzegł,
jej serce..
nie puszczając go z rąk,
tracąc oddech,
serce zamarło,
jej i jego,
zaczęły tracić swą całość,
rozpuszczając się,
znikały,
tak, jak ich życia,
które nie nabiorą nowego początku,
które się nie powtórzą,
o których nikt nie będzie pamiętał,
było za późno..

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kilka ważnych kwestii w moim życiu..

III MARZENIA : Pewnie każdy z nas ma jakiekolwiek marzenie/a , a nie ma odwagi aby je spełnić ? A może po prostu nie ma wsparcia ze strony innych ? Albo ktoś nie wierzy w wasze możliwości ? No albo nie szanuje tego co chcecie zrobić ? Odpowiedzcie sobie sami na te pytania i wywnioskujcie co was trzyma i oddala od własnych marzeń . Marzenia mogą być naszymi celami , a cele marzeniami , zależy dla kogo jest ważniejsze spełniać marzenia , a dla kogo dążyć do celu.  Osobiście mam kilka marzeń , które obrałam sobie za cele życiowe , ponieważ to mnie bardziej motywuje  do działania.  Marzenia są potrzebne i ważne człowiek stara się być szczęśliwym aczkolwiek marzenia , a dokładnie ich spełnienie , da mu większe szczęście . Będzie dumny ze swoich możliwości , hartu ducha , wiary w swoją osobę .  Możliwość jego spełnienia jest chwilą ulotną , darem , którego nie możemy zmarnować i działać. Walczyć o swoje , o swoje dobro , nie zapominając o innych. Samo to , że mo...
Uśmiechaj się ,  kochaj ,  pozwalaj kochać ,  tańcz ,  śmiej ,  baw ,  nie myśl o konsekwencjach ,  nie planuj ,  nie przejmuj się ,  nie myśl o jutrze ,  nie słuchaj opinii innych ,    po prostu ŻYJ  <3 

Marionetki..

Hejka.. dziś Chciałabym trochę zmienić temat.. Obejrzałam ostatnio pewien film , który dotknął pewną cząstkę mnie. Na początek chce zadać wam pewne pytanie.. Aczkolwiek : Czy pamiętacie kim byliście , zanim staliście się tym , którym wam kazano ? Jesteśmy tzw. marionetkami , którymi kieruje jakaś postać , bardzo intrygująca , pragnąca układać nam życie w sposób jaki pragnie.  Wielu z nas na pewno chociaż raz powiedziało , że bycie sobą jest bardzo istotne ; a czy ktokolwiek zastanawiał się nad tym tak naprawdę ? Czy jesteśmy w stanie wstać i powiedzieć światu , że jesteśmy w pełni sobą , tymi osobami  , którymi się narodziliśmy oraz takimi , którzy potrafią walczyć o swoje ? O to co na prawdę ma za marzenia / cele  ? Czy robicie to co naprawdę pragniecie ? eh.. Trudno mi samej zmienić ten świat, proszę was o jedno.. Róbmy to co kochamy , kochajmy się nawzajem , nie bądźmy tymi kim nam każą oraz nie zmieniajmy się dla innych ludzi , którzy także są pod wpływem sznurków ...