Przejdź do głównej zawartości

nadeszła ulga..

Wiedziała co to jest ból, 
choć chciała być silna nie potrafiła,
 nie wiedziała czy jest warta,
 nie wiedziała czy jest wart,
 wiedziała co to jest ból,
 czuła go tak, jak nigdy. 
Trwało to już tyle, 
że zaczęła żyć z tym, 
bolało wciąż.
Nie wiedziała jak zapomnieć,
jak odejść, choć musiała, 
żeby nie umrzeć, do końca
umrzeć..
wiedziała, że musi być silna,
tak naprawdę nie chciała,
chciała się temu poddać, 
nawet gdyby ją to zabiło, 
a zabijało,,
Został jeden cios, 
który wiedziała, że on wykona,
wtedy, umrze
zgubi uczucia, zgubi siebie.
Nigdy nie wierzyła, że jest takie uczucie.
Uzależniła się, nie mogła wyleczyć,
Straciła głos, serce przestało czuć, 
bladość opanowała jej szczupłą twarz,
to był koniec.
Poddała się, 
gdyby się nie poddała,
umierałaby dalej..
w torturach, w samotności.
Poczuła ulgę, 
ciepło, łzy cieknące po twarzy,
łzy szczęścia,
że to już koniec, 
serce przestało bić,
odeszła..

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nie mają świadomości

 Rzucając słowa na wiatr bez orientacji, żartobliwie  Tworzyli razem bańkę, tak kruchą i słabą, bez żadnej świadomości. Mącili brnęli w to. Rąbek nadziei rozbryzg się po ścianach myśli  Bańka niczym ze szkła rozbijając się na kawałki, usunęła cała historie zostawiajac jej puste słowa. Dlaczego nikt nie potrafił przewidzieć? Bo ona nie miała znaczenia. Historia dobiegła więc końca.

uświadomienie

Smutek zapić trunkiem Oddech znieczulić buchem Ramiona wypełnić znieczulicą Serce Serce poddać destrukcji. Ucieczkę zamienić w styl bycia zapewnić sobie maskę szczęścia ciągle chcesz zakrywać oczy ludziom, którzy są, chcą być Tak chcesz się czuć a co chce twoje serce? Twoje wewnętrzne dziecko umiera tego też chcesz?

Gra

 Szeptając bezsilnie próbowała przekazać światu, że opada z sił.  Że każda mała drzazga powoduje ogromny krwotok uczuć. Że ją niszczą mową i uczynkiem. Że niedługi jej czas egzystencji.  Mimowolnie stawała z każdym twarzą w twarz. Kontemplując rzeczywistość walczyła z otoczeniem.