Przejdź do głównej zawartości

Jesienna depresja..

Wielu z nas tak ma, a nawet większość, gdy przychodzi jesień, liście zaczynają spadać z drzew, robi się ciemno, ponuro, trudno o dobry humor.
Trochę to smutne, że warunki atmosferyczne mają wpływ na nasz umysł, w takim stopniu, że wpadamy w dół smutku.
Jesteś szczęśliwą osobą, wszystko jest dobrze, chociaż masz zmartwienia, to nie ma znaczenia, one będą zawsze.
Człowiek jest naprawdę silną istotą, może przeżyć wiele, nawet w pojedynkę.
Wiem doskonale, jak ciężko być uśmiechniętym bez przerwy, ale szczęśliwy człowiek, może być czasami smutny, potrzebujemy takich momentów, które pokażą nam, że nie zawsze świeci słońce, ale to nie musi mieć wpływu na nasz uśmiech.
Jeżeli jest źle, to wiedz, że za kilka chwil będzie wszystko tak, że nawet sobie tego nie wyobrażamy.

Masz gorszy dzień? nie wiesz czy dasz radę? weź kartkę i wypisz wszystko czego się boisz lub co Cię męczy, wypisz przy każdym co może pomóc, co możesz na to poradzić lub coś co podniesie Cię na duchu.
Pamiętaj, że wiara w samego siebie jest najważniejsza i nikt nie zrozumie Cię tak jak Ty sam siebie. Nikt nie może Ci bardziej pomóc oraz bardziej uwierzyć w Twoją osobę.
Musisz potrafić żyć w zgodzie ze samym sobą!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nie mają świadomości

 Rzucając słowa na wiatr bez orientacji, żartobliwie  Tworzyli razem bańkę, tak kruchą i słabą, bez żadnej świadomości. Mącili brnęli w to. Rąbek nadziei rozbryzg się po ścianach myśli  Bańka niczym ze szkła rozbijając się na kawałki, usunęła cała historie zostawiajac jej puste słowa. Dlaczego nikt nie potrafił przewidzieć? Bo ona nie miała znaczenia. Historia dobiegła więc końca.

uświadomienie

Smutek zapić trunkiem Oddech znieczulić buchem Ramiona wypełnić znieczulicą Serce Serce poddać destrukcji. Ucieczkę zamienić w styl bycia zapewnić sobie maskę szczęścia ciągle chcesz zakrywać oczy ludziom, którzy są, chcą być Tak chcesz się czuć a co chce twoje serce? Twoje wewnętrzne dziecko umiera tego też chcesz?

Gra

 Szeptając bezsilnie próbowała przekazać światu, że opada z sił.  Że każda mała drzazga powoduje ogromny krwotok uczuć. Że ją niszczą mową i uczynkiem. Że niedługi jej czas egzystencji.  Mimowolnie stawała z każdym twarzą w twarz. Kontemplując rzeczywistość walczyła z otoczeniem.