Przejdź do głównej zawartości

II Trzy style

5. "Złotowłosa i trzy style"
Pasywny, agresywny i asertywny

Styl pasywny- to zimna zupa, małe krzesełko i zapadające się łóżko. Nie przynosi satysfakcji ponieważ, nie dostajesz tego czego chcesz. Cały swój czas poświęcasz na dawanie innym tego, czego ONI chcą.

Styl agresywny- to za gorąca zupa, ogromne krzesło i twarde łóżko. Agresja nie przynosi zadawalających wyników. Zmuszanie ludzi, żeby dali nam to czego chcemy, zazwyczaj przynosi skutek odwrotny od zamierzonego. Stosując styl oparty na zastraszaniu, zrażasz do siebie tych, których starasz się zdominować i sprawiasz, że nie chcą mieć z Tobą do czynienia.

Styl asertywny- jest właściwy. To ciepła zupa- strawa dla twojej duszy, ponieważ umożliwia wyrażanie własnych, szczerych opinii. To wygodne krzesło-  mocne wsparcie, dzięki któremu masz odwagę prosić o to, czego pragniesz. To solidne łóżko- dzięki niemu możesz spokojnie spać w nocy, ponieważ wiesz, jak bronić swoich praw, nie naruszając jednocześnie praw innych ludzi. "

Może tak.. prościej mówiąc..Pasywność jest to brak okazywana jakichkolwiek chęci działań czy przejmowania inicjatywy.
 Agresywność to chyba za dużo tłumaczyć nie trzeba oraz bardzo fajnie zostało to wytłumaczone w książce. Jest to stan nerwowości, przejawem jest przemoc, krzyk czy nawet niestosowny dobór słów.
Natomiast asertywność jest to styl najbardziej odpowiedni, każdy z nas powinien go w sobie rozwijać. Człowiek asertywny jest to ktoś taki, kto jasno i konkretnie potrafi przedstawić swoje poglądy na dany temat, stara się jak najlepiej zaspokoić swoje potrzeby oraz dokonuje wyborów dla niego korzystnych, aczkolwiek nigdy nie robi tego kosztem innych. W skrócie.. ktoś kto potrafi bez obaw i obawy krytyki wyrazić swoje zdanie oraz zadecydować o swoim losie czy poczynaniach.

2. "Trzy magiczne słowa
Elementy dobrej asertywnej ekspresji

Myśli. W naszych głowach wciąż kłębią się rozmaite myśli, które mają sens tylko dla nas. Nie musisz myśleć jasno, gdy jedyną osobą, która słyszy te myśli jesteś Ty sam. Jeżeli jednak rozmawiasz z kimś i chcesz być traktowany poważnie, zastanów się, czy wypowiadane słowa odzwierciedlają Twoje myśli."
Powiem szczerze, że nawet miewając takie myśli, nigdy nie myślałam o tym w  ten przedstawiony sposób. Racja, nieraz myślałam o czymś, co było dla mnie pełne emocji, natomiast gdy chciałam podzielić się nimi z kimś innym, nie był w stanie odczuć tych emocji, nie był w stanie mnie bynajmniej zrozumieć. Teraz uświadomiłam sobie, że to jest jednak prawdą, że niektóre myśli które my sami spłodziliśmy w naszej głowie, są tylko do prawidłowej interpretacji przez nas.

"Uczucia. Wyrażanie uczuć wzbogaca nasze myśli i dodaje im koloru. Jest to sposób na sprecyzowanie przemyśleń, którymi chcemy się podzielić"
Szczera prawda.. Nieraz bywa i na odwrót jak w naszych myślach. Myśląc o czymś z poważną miną, nie zdajemy sobie sprawy z sensu danej myśli. Jednak gdy przedstawiamy to komuś innemu, dodając szczyptę emocji w nasze słowa, coś staje się wręcz bardziej kolorowe.

"Pragnienia. [..] Być może zamiast postrzegać pragnienia i potrzeby w czarno-białych kategoriach, lepiej byłoby potraktować je jako kontinuum. Jeżeli trudno Ci uwierzyć, że masz prawo do rzeczy, które nie są niezbędne do przeżycia, przeczytaj "To co Ci się należy". A potem spróbuj głośno powiedzieć, czego pragniesz."

3. "Twój manifest
Określenie celów związanych z asertywnością

Czy kiedykolwiek robiłeś postanowienia noworoczne? Ilu z nich dotrzymałeś?  dłużej niż 3 stycznia?
Postanowienia zazwyczaj nie przynoszą pożądanych skutków. Możesz być zdecydowany, żeby zmienić coś w swoim życiu ale to nie jest jeszcze żaden plan. Musisz mieć plan działania, który poprowadzi Cię od zdeklarowania zamiaru do ostatecznego rezultatu.
Postanów, że będziesz asertywny. To bardzo dobry pomysł. A teraz trudniejsza część: plan. Będzie wymagał trochę pracy z twojej strony.
Manifest jest podobny do postanowienia, ale różni się ważną cechą: ma charakter publiczny. To sposób na ogłoszenie celów związanych z asertywnością, który chcesz osiągnąć. Dlaczego warto robić manifest? Ważne jest, żebyś uczciwie wykonywał zadanie, które sobie wyznaczyłeś. Kiedy już wypiszesz konkretne cele, zacznij od realizacji tych najprostszych, a następnie przejdź do tych trudniejszych. I koniecznie komuś o tym powiedz."
Po to aby ktoś Cię kontrolował i napędzał ;)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bycie ślepcem..

"Człowiek docenia, gdy straci" Ludzie, mając dużo ciągle chcą więcej.. lecz nie spodziewają się, że mogą to w takim tempie stracić. Jest pewien swego, tego co ma i nie posiada świadomości, że nic nie trwa wiecznie.. Bywa, że stajemy się kompletnymi ślepcami.. ślepcami losu.. Nadchodzi moment kiedy coś tracimy i w pewnej chwili dochodzi do nas myśl, że to było wszystkim. Było tym, czego tak oczekiwaliśmy, a poprzez swoją głupotę i obwinianie wszystkich dookoła nie widzimy w tym swojej winy, a bywa, że to wszystko, każdy szczegół, jest naszą winą. Po prosu tracimy to nieodwracalnie. Nie mamy nawet odwagi przeprosić. Jesteśmy tchórzami.. Czasami chciałoby się cofnąć wstecz, zrobić kilka rzeczy inaczej, żyć tam z tą teraźniejszą świadomością. Pamiętajmy, że los nie da nam kolejnej szansy cieszmy się z każdej chwili doceniajmy każdego człowieka uważajmy na słowa i czyny potrafią zniszczyć wszystko. PAMIĘTAJ.. NIGDY NIE WYPUSZCZAJ SWOJEGO SZCZĘŚCIA Z RĄK..

Uciekaj..

Rozłóż ręce, schowaj uczucia, zamknij serce, Uciekaj.. Nie pokazuj nikomu, jak rozklejają Ci się rany, Zachowaj je w kieszeni, nikogo to nie obchodzi.. Uciekaj.. Pozwól się ponieść samotności, rozłóż ręce, schowaj uczucia, Uciekaj.. Masz swoje słowa, które są najcenniejszymi, Obdarz się zaufaniem, nie oddawaj go nikomu, Uciekaj.. Nie czekaj, na nikogo, masz siebie, pamiętaj.. Rozłóż ręce, schowaj uczucia, Uciekaj.. Podąż na swą planetę, odnajdź swoją różę, która Ciebie nie skaleczy, innych kolce są potężnymi, Nie czekaj na nikogo, Oni na Ciebie nie czekają.. Uciekaj.. Sobie się oddaj, nie okazuj cierpienia, nie zamykaj oczu, zaciśnij pięści, Uciekaj.. Pożądaj szczęścia, bezgranicznego, niezależnego, od nikogo, od niczego, od Ciebie.. Uciekaj.. Czasami pusty bagaż jest cenniejszym, od wypchanego po brzegi błahymi sprawami.. To wszystko  jest jak rozbite lustro.. Uciekaj.. schowaj uczucia, zamknij serce.. Powtarzaj sobie, jaką siłę masz, bezgraniczną, naj...

Plan..

Żyła u boku ludzi szczęśliwych chociażby z pozorów, też marzyła o szczęściu.. chociażby z pozorów. Miała wiele planów, na życie, na innych była psychopatką. Nienawidziła ludzi, kochała siebie, dla odmiany.. Żyła, bo wypadało, o ile życiem można nazwać sam oddech.. Marzyła, żeby uciec, bez niczego, zostawić wszystko, zacząć inaczej, a co jeśli by nie wyszło? Na to też miała plan.. Śmierć była jej największym planem, najbezpieczniejszym, najbardziej realnym. Podawali jej dłoń, lecz fałszywą. Ludzie z maską na twarzy, przestała się nabierać. Uczucie, nie podtrzymywało jej, ciągnęło w dół.. Tęskniła, chciała mieć, wiedziała, że nie powinna, nigdy nie będzie tak, jak marzyła.. Ale marzenia się spełnia, a jednym z nich była śmierć, czekała, wiedziała, że się spełni..