Przejdź do głównej zawartości

Jesień, zmiany, plany, nowa szansa..

Jesień najpiękniejsza pora roku, nadeszła już jakiś czas temu i trwa nadal. Czas kiedy lubię siedzieć sama w pokoju przy świeczkach i muzyce.
Czas zadumy i przemyśleń. I tak również u mnie.
Koniec roku, a zmiany, których nikt by się nawet nie spodziewał.
Śmierć dziadka, która otworzyła nowy rozdział w moim życiu i zapowiedziała dalsze zmiany.
Straciłam nie tylko jego, ale również siebie, dawną siebie, wraz z charakterem, rozumowaniem, odbieraniem świata. Jest inaczej...
Nie wiem czy wszystko idzie w dobrym kierunku, ale mimo wszystkiego chyba jestem szczęśliwa..
Pogodziłam się, że czasami ktoś musi odejść, choć nam ciężko, nie możemy się poddać. Skoro tak się wszystko potoczyło.. tak miało być..
Niektóre rzeczy toczą się bardzo szybko, czasami nie potrafie ich myślami dogonić, ale może to i dobrze? ..
Testy w szkole zdane, więc jedna kwestia z głowy. A może i nie jedna..


Nadchodzi w życiu taka chwila,
niespodziewana sytuacja,
beznadziejne uczucie,
zmiana,
zbiegamy z pewnego toru,
bo boimy się efektu uderzenia,
podejmujemy decyzje,
zmienia się życie.
Co czujemy?
pustkę.
Ale jednak mamy nadzieje,
bo przecież jesteśmy silni.~~M.


Przychodzi taki moment gdzie musimy z czegoś zrezygnować.
Rezynujemy, i co ? Zmienia się wszystko. Nawet drobne rzeczy w pokoju. Nawet nasza codzienna rutyna, wszystko..

Nie można się załamywać, bać, uciekać :) Po to jest życie, ażeby się zmieniało, psuło i naprawiało. Abyśmy upadali, aby móc wstać silniejszym :)
Bądźmy silni, bo nie możemy pokazać słabości. Uczyńmy z życia chwilę piękna, moment zachwytu, bóstwa :)



DAJMY SOBIE SZANSE.. :)


"Nic się nie liczy naprawdę, życie to parę chwil
I dużo łatwiej zgasić je niż zapałkę
A my cackamy się jak z jajkiem lub igramy z nim
Zamiast żyć i tak będzie co ma być jutro
Mówi się trudno – wszystkich nas i tak przysypie piach
Po co tracić nawet jeden dzień z życia na życie kłótnią
Z kimś, kto jest dla nas tą drugą połówką?
Szkoda dnia"

https://www.youtube.com/watch?v=YgBzzRFWD_E

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bycie ślepcem..

"Człowiek docenia, gdy straci" Ludzie, mając dużo ciągle chcą więcej.. lecz nie spodziewają się, że mogą to w takim tempie stracić. Jest pewien swego, tego co ma i nie posiada świadomości, że nic nie trwa wiecznie.. Bywa, że stajemy się kompletnymi ślepcami.. ślepcami losu.. Nadchodzi moment kiedy coś tracimy i w pewnej chwili dochodzi do nas myśl, że to było wszystkim. Było tym, czego tak oczekiwaliśmy, a poprzez swoją głupotę i obwinianie wszystkich dookoła nie widzimy w tym swojej winy, a bywa, że to wszystko, każdy szczegół, jest naszą winą. Po prosu tracimy to nieodwracalnie. Nie mamy nawet odwagi przeprosić. Jesteśmy tchórzami.. Czasami chciałoby się cofnąć wstecz, zrobić kilka rzeczy inaczej, żyć tam z tą teraźniejszą świadomością. Pamiętajmy, że los nie da nam kolejnej szansy cieszmy się z każdej chwili doceniajmy każdego człowieka uważajmy na słowa i czyny potrafią zniszczyć wszystko. PAMIĘTAJ.. NIGDY NIE WYPUSZCZAJ SWOJEGO SZCZĘŚCIA Z RĄK..

Uciekaj..

Rozłóż ręce, schowaj uczucia, zamknij serce, Uciekaj.. Nie pokazuj nikomu, jak rozklejają Ci się rany, Zachowaj je w kieszeni, nikogo to nie obchodzi.. Uciekaj.. Pozwól się ponieść samotności, rozłóż ręce, schowaj uczucia, Uciekaj.. Masz swoje słowa, które są najcenniejszymi, Obdarz się zaufaniem, nie oddawaj go nikomu, Uciekaj.. Nie czekaj, na nikogo, masz siebie, pamiętaj.. Rozłóż ręce, schowaj uczucia, Uciekaj.. Podąż na swą planetę, odnajdź swoją różę, która Ciebie nie skaleczy, innych kolce są potężnymi, Nie czekaj na nikogo, Oni na Ciebie nie czekają.. Uciekaj.. Sobie się oddaj, nie okazuj cierpienia, nie zamykaj oczu, zaciśnij pięści, Uciekaj.. Pożądaj szczęścia, bezgranicznego, niezależnego, od nikogo, od niczego, od Ciebie.. Uciekaj.. Czasami pusty bagaż jest cenniejszym, od wypchanego po brzegi błahymi sprawami.. To wszystko  jest jak rozbite lustro.. Uciekaj.. schowaj uczucia, zamknij serce.. Powtarzaj sobie, jaką siłę masz, bezgraniczną, naj...

Plan..

Żyła u boku ludzi szczęśliwych chociażby z pozorów, też marzyła o szczęściu.. chociażby z pozorów. Miała wiele planów, na życie, na innych była psychopatką. Nienawidziła ludzi, kochała siebie, dla odmiany.. Żyła, bo wypadało, o ile życiem można nazwać sam oddech.. Marzyła, żeby uciec, bez niczego, zostawić wszystko, zacząć inaczej, a co jeśli by nie wyszło? Na to też miała plan.. Śmierć była jej największym planem, najbezpieczniejszym, najbardziej realnym. Podawali jej dłoń, lecz fałszywą. Ludzie z maską na twarzy, przestała się nabierać. Uczucie, nie podtrzymywało jej, ciągnęło w dół.. Tęskniła, chciała mieć, wiedziała, że nie powinna, nigdy nie będzie tak, jak marzyła.. Ale marzenia się spełnia, a jednym z nich była śmierć, czekała, wiedziała, że się spełni..