Przejdź do głównej zawartości

Samotność, Wakacjeee

Ile razu ja już mówiłam jak bardzo nienawidze ludzi ?..
SAMOTNOŚĆ-  uczucie pustki, braku zrozumienia ze strony innych. Nie mamy komu się zwierzyć, komu zaufać.
Nie życzę nikomu odczucia tego stanu.
Najgorsze w tym jest, że ludzie uzależniają nas od siebie, są z nami cały czas, a nagle zajmują się swoim życiem. My gdy jesteśmy z tą osobą zaniedbujemy innych, ale gdy odczuwamy ich brak, nie ma powrotu.. oni też zajmują się sobą..





















Rada: nie warto być nikgdy od kogoś zależnym. Miejmy swoje życie i czujmy się w nim najlepiej, bo inni wykorzystają i zostawią, a ty nie będziesz miał do czego wracać.
Piosenka: https://www.youtube.com/watch?v=0v670fRf_iM

Posiadanie własnego życia pomoże nam gdy inni nas zawodzą.



A CZY TY JESTEŚ ZALEŻNY OD INNYCH ?

Komentarze

  1. Nie jestem zależy od nikogo ! Ale warto jesT mieć dla kogo żyć ;) chciałbym mieć dla kogo żyć, po za rodzina, jakaś druga osobę ;D
    Swoją drogą, jesteś bardzo ładna, widać na tych zdjęciach ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. No i o to chodzi, nie można żyć tak jak inni Ci ułożą :) Na pewno prędzej czy później się znajdzie, dziękuje :D Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. przecież masz chłopaka to czemu samotna? :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie miałam mówić, i wypadło mi z głowy.. Taka uwaga o której na pewno jeszcze wspomnę.. To o czym pisze tutaj nie zawsze jest zależne od tego jak się czuje. Miałam pomysł więc o tym pisze, to nie znaczy, że właśnie ten stan odczuwam :) Ale dziękuje, że pytasz bo w końcu to mówię:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Bycie ślepcem..

"Człowiek docenia, gdy straci" Ludzie, mając dużo ciągle chcą więcej.. lecz nie spodziewają się, że mogą to w takim tempie stracić. Jest pewien swego, tego co ma i nie posiada świadomości, że nic nie trwa wiecznie.. Bywa, że stajemy się kompletnymi ślepcami.. ślepcami losu.. Nadchodzi moment kiedy coś tracimy i w pewnej chwili dochodzi do nas myśl, że to było wszystkim. Było tym, czego tak oczekiwaliśmy, a poprzez swoją głupotę i obwinianie wszystkich dookoła nie widzimy w tym swojej winy, a bywa, że to wszystko, każdy szczegół, jest naszą winą. Po prosu tracimy to nieodwracalnie. Nie mamy nawet odwagi przeprosić. Jesteśmy tchórzami.. Czasami chciałoby się cofnąć wstecz, zrobić kilka rzeczy inaczej, żyć tam z tą teraźniejszą świadomością. Pamiętajmy, że los nie da nam kolejnej szansy cieszmy się z każdej chwili doceniajmy każdego człowieka uważajmy na słowa i czyny potrafią zniszczyć wszystko. PAMIĘTAJ.. NIGDY NIE WYPUSZCZAJ SWOJEGO SZCZĘŚCIA Z RĄK..

Uciekaj..

Rozłóż ręce, schowaj uczucia, zamknij serce, Uciekaj.. Nie pokazuj nikomu, jak rozklejają Ci się rany, Zachowaj je w kieszeni, nikogo to nie obchodzi.. Uciekaj.. Pozwól się ponieść samotności, rozłóż ręce, schowaj uczucia, Uciekaj.. Masz swoje słowa, które są najcenniejszymi, Obdarz się zaufaniem, nie oddawaj go nikomu, Uciekaj.. Nie czekaj, na nikogo, masz siebie, pamiętaj.. Rozłóż ręce, schowaj uczucia, Uciekaj.. Podąż na swą planetę, odnajdź swoją różę, która Ciebie nie skaleczy, innych kolce są potężnymi, Nie czekaj na nikogo, Oni na Ciebie nie czekają.. Uciekaj.. Sobie się oddaj, nie okazuj cierpienia, nie zamykaj oczu, zaciśnij pięści, Uciekaj.. Pożądaj szczęścia, bezgranicznego, niezależnego, od nikogo, od niczego, od Ciebie.. Uciekaj.. Czasami pusty bagaż jest cenniejszym, od wypchanego po brzegi błahymi sprawami.. To wszystko  jest jak rozbite lustro.. Uciekaj.. schowaj uczucia, zamknij serce.. Powtarzaj sobie, jaką siłę masz, bezgraniczną, naj...

Plan..

Żyła u boku ludzi szczęśliwych chociażby z pozorów, też marzyła o szczęściu.. chociażby z pozorów. Miała wiele planów, na życie, na innych była psychopatką. Nienawidziła ludzi, kochała siebie, dla odmiany.. Żyła, bo wypadało, o ile życiem można nazwać sam oddech.. Marzyła, żeby uciec, bez niczego, zostawić wszystko, zacząć inaczej, a co jeśli by nie wyszło? Na to też miała plan.. Śmierć była jej największym planem, najbezpieczniejszym, najbardziej realnym. Podawali jej dłoń, lecz fałszywą. Ludzie z maską na twarzy, przestała się nabierać. Uczucie, nie podtrzymywało jej, ciągnęło w dół.. Tęskniła, chciała mieć, wiedziała, że nie powinna, nigdy nie będzie tak, jak marzyła.. Ale marzenia się spełnia, a jednym z nich była śmierć, czekała, wiedziała, że się spełni..